Ojciec muzyki T.Beksiński Dodano: 2011-08-27 16:01 Zmieniono: 2011-08-27 16:07
Był człowiekiem nadwrażliwym, co w sposób jasny skazywało go na pasmo niepowodzeń. Pomimo wielkiego szacunku i sympatii jaką żywię do tej postaci twierdzę, iż niepowodzenia na tle uczuciowym, które przyczyniły się do podjęcia decyzji związanej z targnięciem na swoje życie wynikały z jego usposobienia i autorytarnego wręcz nastawienia do kobiet, które musiały wręcz być takie jak sam Beksa - musiały spędzać tak samo czas jak on, musiały lubić to samo co on itd. Nie każda kobieta czuje się wniebowzięta siedząc cały boży dzień w ciemnym pokoju zmuszona oglądać filmy.
Nawiązując do prowadzonych przez niego audycji żałuję, że nie miałem przyjemności za dzieciaka ich słuchać. Całe szczęście istnieją kontynuatorzy jego poczynań i choć mniej od niego charyzmatyczni przyczyniają się do kształtowania gustu muzycznego jak i również zapoznawania ludzi z muzyką całkowicie odmienną od tej, którą można usłyszeć w jakiejkolwiek stacji radiowej.
Dodano: 2011-08-27 16:12
Pewnie masz rację z jego nadwrażliwością,lecz czy nadwrażliwość jest czymś złym w jego wydaniu?.Tak w jego wydaniu okazała się być tragiczną cechą.
Miał takie a nie inne podejście do kobiet,był wielkim romantykiem pewnie takim samym jak ja,ale z tą różnicą ,że ja mam zamiar żyć i opisywać to co czuję i widzę , a robię to poprzez moje opowiadania.
Dodano: 2011-08-27 16:36
Ja miałem to szczęście wysłuchać na żywo wszystkie te cudowne audycje Tomka B. Jako kontynuatorów jego poczynań uważam, comiesięczną nocną audycję > Trzecia Strona Księżyca < choć nie jest już to samo co audycje Tomka B. to jest w tej audycji pewna cząstka tego co prezentował kiedyś w swych audycjach Tomek B. A przy okazji zapraszam wszystkich nowych do odwiedzenia tematu > Trzecia Strona Księżyca < link poniżej.
> TSK < TU

Kochaj bliskich twemu sercu,tak szybko odchodzą...
Dodano: 2011-08-27 16:51 Zmieniono: 2011-08-27 16:51